Aby uzyskać pełen dostęp, zapisz się do newslettera*.
*Tylko poprawnie wpisane i aktywne adresy email, gwarantują pełen dostęp do serwisu.

Jak dopasować kolumny (głośniki) do wzmacniacza?

Drukuj PDF
+ 13
+ 0

Wzmacniacz stereo i kolumny głośnikowe są podstawowym zestawem audio dla wielu pasjonatów muzyki w dobrej jakości. Rynek w obu segmentach jest dziś bardzo szeroki – a logiczne jest, że kupno pierwszego lepszego wzmacniacza i pierwszych lepszych kolumn, byle mieściły się w budżecie, nie jest najlepszym pomysłem. Czym więc należy się kierować w doborze zestawów stereo? Jak uniknąć uszkodzenia kolumn przez obciążenie ich nadmierną mocą? W jaki sposób dopasować charakterystykę brzmieniową? Na te i inne pytania postaramy się odpowiedzieć w poniższym tekście.

Jak dopasować kolumny (głośniki) do wzmacniacza?

Moc i skuteczność
Często pierwszym parametrem, na jaki zwracamy uwagę, analizując parametry sprzętu audio jest moc, utożsamiana z głośnością, z jaką są w stanie zagrać dane kolumny i wzmacniacz. W artykule Moc kolumn (głośników) – co naprawdę oznacza? wyjaśniliśmy pewne niejasności dotyczące pojęcia mocy. Zaznaczyliśmy tam, że w przypadku kolumn głośnikowych często bardziej miarodajnym parametrem jest ich efektywność, określana również skutecznością. Dla przypomnienia – jest to natężenie dźwięku (głośność) mierzona w odległości 1m od głośników, z jaką kolumna jest w stanie zagrać sygnał o częstotliwości 1kHz po zasileniu jej mocą na poziomie 1W. Obok niej podawany jest przedział zalecanej mocy wzmacniacza, która pozwoli na bezpieczne korzystanie z zestawu, bez obaw o uszkodzenie cennego sprzętu.

W poprzednich latach powszechnie przyjmowało się, że dla bezpiecznej współpracy kolumny powinny być przynajmniej dwukrotnie mocniejsze od wzmacniacza. Dziś warto zwrócić uwagę na najwyższy zalecany poziom mocy wzmacniacza, przy czym – zarówno przy kolumnach, jak i wzmacniaczach – bezwzględnie należy kierować się mocą znamionową, RMS.

Jak dopasować kolumny (głośniki) do wzmacniacza?

Ważne jest, aby na początku określić pożądany przez nas poziom głośności, jaki mają generować kolumny oraz porównać go z wartościami obecnymi na tabelach natężenia dźwięku. Dla przykładu, codzienna rozmowa to ok. 40dB, przejeżdżający pociąg – 80dB, zaś pracujący młot pneumatyczny to już 100dB. Należy przy tym pamiętać, że efektywność oznacza natężenie dźwięku w odległości 1m od głośników mierzone przy zasileniu kolumn sygnałem o mocy 1W. Najczęściej miejsce odsłuchu – kanapa, fotel – znajduje się dalej, ok. 2-4m od kolumn. Każde podwojenie odległości oznacza spadek głośności o 6dB. Oznacza to, że do słuchacza oddalonych o 4m kolumn o efektywności 90dB w przytoczonych wcześniej warunkach testowych dotrze dźwięk o natężeniu 78dB, a więc nieco głośniej, niż pracujący odkurzacz. Z drugiej strony, wzrost efektywności o każde 3dB wymaga podwojenia mocy. Aby kolumny o efektywności 84dB zagrały na poziomie 90dB, potrzebujemy wzmocnić je sygnałem o mocy 4W.

Świadomi tych zależności możemy przystąpić do analizy produktów dostępnych w ofercie interesujących nas salonów audio pod kątem własnych potrzeb. Czy kolumny będą stać w salonie, czy w sypialni? Jak głośno lubimy słuchać muzyki? Czy nasi sąsiedzi są tego samego zdania, co my w kwestii pożądanego poziomu głośności? Po udzieleniu odpowiedzi na te pytania oraz konfrontacji liczb podawanych przez producentów z tabelami natężenia dźwięku możemy przystąpić do wyboru konkretnych modeli.

Jak dopasować kolumny (głośniki) do wzmacniacza?

Bezpieczeństwo
Załóżmy, że odnaleźliśmy interesujące nas kolumny oraz dopasowaliśmy do nich wzmacniacz na podstawie pożądanego poziomu natężenia dźwięku. Czy w tej sytuacji po zakupie możemy bezpiecznie podkręcać głośność do maksimum, bez obaw o uszkodzenie głośników? Warto być tu ostrożnym. Głośniki przekształcają jedynie część otrzymywanej mocy elektrycznej w sygnał akustyczny. Większość zostaje zamieniona w ciepło – a ono w nadmiarze może prowadzić do uszkodzenia termicznego głośników.

Powszechnie uważa się, że dla osiągnięcia mocy znamionowej wzmacniacza konieczne jest odkręcenie jego głośności na poziom maksymalny. Tymczasem pomiary z użyciem generatora sygnału testowego i oscyloskopu pokazują, że w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Moc znamionową, czyli pełne wysterowanie wzmacniacze osiągają często już na poziomie ok. 60-70% możliwości odkręcenia potencjometru. Później wzmacniacz wchodzi w obszar obcinania końcówek sinusoidy sygnału, innymi słowy, przesterowania. Skutkuje to ogromnymi zniekształceniami oraz może stanowić niebezpieczeństwo dla głośników.

Sygnał przesterowany generuje o wiele więcej harmonicznych – tj. odbić sygnału – skupionych przede wszystkim w zakresie wysokich częstotliwości. Tymczasem głośniki wysokotonowe są w stanie przyjąć wielokrotnie niższą moc, niż ich średnio- lub niskotonowe odpowiedniki. Z tego względu używanie kolumn z nadmierną mocą – co często skutkuje słyszalnymi, wyraźnymi zniekształceniami – może doprowadzić do uszkodzenia termicznego w pierwszej kolejności głośników wysokotonowych. W przypadku zakupu nowych urządzeń należy też pamiętać o konieczności ich tzw. wygrzania – tj. czasem nawet kilkudziesięciu godzin pracy przy rozsądnych (choć nie przesadnie niskich) poziomach głośności. Próba natychmiastowego osiągnięcia maksymalnych możliwości zestawu może okazać się posunięciem nierozważnym.

Paradoksalnie, bezpieczniejszym rozwiązaniem jest użycie wzmacniacza o wyższej mocy. Jesteśmy wówczas w komfortowej sytuacji – możemy bez problemu osiągnąć pożądany poziom głośności bez przesterowania sygnału. Jeżeli podamy do kolumn nadmierną moc, inaczej wygląda jej dystrybucja. Wzmacniacz nie generuje już zniekształceń podobnych do szumu białego – tj. takiego, którego widmo jest całkowicie płaskie. Widmo muzyki przypomina raczej szum różowy, o widmie odwrotnie proporcjonalnym do częstotliwości. W sytuacji zbyt mocnego wzmacniacza to głośnik niskotonowy jest nadmiernie obciążony. Objawia się to wyraźnym stukotem zawieszenia, które szybko skłoni do zmniejszenia głośności. Siłowo pracujący słabszy wzmacniacz z kolei, jak napisaliśmy wyżej, przesteruje sygnał, obciążając słabszy głośnik wysokotonowy.

Jak dopasować kolumny (głośniki) do wzmacniacza?

Impedancja
Kolejną ważną kwestią w doborze głośników i wzmacniaczy jest ich impedancja. Jest to wartość będąca odpowiednikiem rezystancji dla prądu zmiennego. Składa się z modułu rzeczywistego (rezystancji) oraz modułu urojonego, którego wielkość jest zależna od częstotliwości. Nie jest więc wartością stałą, zaś podawana przez producentów impedancja znamionowa jest wielkością przybliżoną.

Najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest łączenie wzmacniaczy i kolumn o jednakowej impedancji. Jest to problematyczne jedynie w wypadku niejasnych danych podawanych przez producentów – dlatego zawsze należy zwrócić uwagę na informacje podane w nawiasach lub pod gwiazdkami w specyfikacjach publikowanych w oficjalnych dokumentach PDF, jak instrukcje obsługi czy karty produktów. Co jednak zrobić, kiedy impedancje się różnią?

Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest podłączanie kolumn o wyższej (np. 8 om) impedancji do wzmacniacza o impedancji niższej (np. 4 om). W takiej sytuacji wzmacniacz zagra po prostu z niższą mocą. W podanym przez nas przypadku będzie to moc dwukrotnie niższa. Należy unikać podłączania kolumn niskoimpedancyjnych do wzmacniaczy o wysokiej impedancji. Przy cichym odsłuchu nie spotkają nas przykre niespodzianki. Co innego jednak, kiedy głośność pójdzie do góry. Przy wyższej głośności wzmacniacz odda więcej prądu, co może stanowić niebezpieczeństwo dla głośników.

Jak dopasować kolumny (głośniki) do wzmacniacza?

Brzmienie
Ostatnim, końcowym efektem współpracy wzmacniaczy i kolumn jest – a przynajmniej powinno być – znakomite, satysfakcjonujące, cieszące ucho brzmienie. Wszystkie urządzenia audio posiadają własny charakter brzmieniowy, wynikający z zastosowanych rozwiązań konstrukcyjnych. Niektóre faworyzują bas, inne z kolei błyszczą górą, jeszcze inne charakteryzują się równowagą tonalną. Przed zakupem warto przede wszystkim skonsultować się z doradcami profesjonalnych salonów audio. Połączenie jasno grających kolumn z wzmacniaczem lubiącym wysokie tony może skutkować męczącym, krzykliwym brzmieniem. Jeżeli akcent przesuniemy na dół – dudnieniem.

Na początku przygody z audio warto zdać się na opinię fachowców, jak doradcy klienta w salonach audio. Optymalnym rozwiązaniem są samodzielne odwiedziny w takim salonie i przesłuchanie kilku zestawów, najlepiej na znanej i lubianej muzyce. Z łatwością wówczas przychodzi dostrzeżenie różnic pomiędzy urządzeniami oraz zwrócenie uwagi na charakterystyczne elementy danych zestawień.

   Tagi

Tematy pokrewne :

» CES 2017

Na tegorocznych targach CES w Las Vegas jak zwykle nie zabrakło najważniejszych w branży producentów. Wśród nich znaleźli się między innymi Definitive Technology,...

» Audio-Video Show 2016: sklep.RMS.pl prezentuje jedyne stoisko multiroom na targach z głośnikami Mass Fidelity Core

Sklep.RMS.pl, wiodący sklep internetowy w branży hi-fi, zaprezentuje jedyne na warszawskich targach Audio-Video Show 2016 stoisko multiroom z kilkoma strefami...

» Definitive Technology BP9080x – europejska premiera na Audioshow 2016

RAFKO Dystrybucja, polski dystrybutor Definitive Technology informuje o europejskiej premierze topowego   modelu   BP-9080x.   Premiera nastąpi   w   trakcie  ...

» Definitive Technology BP-9080x z najważniejszym wyróżnieniem instalatorów AV w USA

Definitive Technology, największy w USA producent kolumn podłogowych w klasie premium hi-fi informuje o otrzymaniu nagrody „CE Pro 2016”.

» Polk Audio Striker Pro Contract Edition

RAFKO Dystrybucja, wyłączny przedstawiciel marki Polk Audio, która jest największym udziałowcem amerykańskiego rynku kolumn hi-fi, informuje o wprowadzeniu do...

» Wzmacniacze od Polk Audio i Definitive Technology z tabletami w komplecie!

RAFKO Dystrybucja, wyłączny przedstawiciel marek Polk Audio i Definitive Technology w Polsce informuje o wprowadzeniu promocji, w ramach której klienci detaliczni...

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież