Aby uzyskać pełen dostęp, zapisz się do newslettera*.
*Tylko poprawnie wpisane i aktywne adresy email, gwarantują pełen dostęp do serwisu.

Chord Electronics DAVE

Drukuj PDF
+ 4
+ 0

Na rynek trafia właśnie najnowsze urządzenie audiofilskiej marki Chord Electronics. DAVE to przetwornik C/A z wzmacniaczem słuchawkowym, korzystający z – według producenta – najbardziej zaawansowanych technologicznie układów w historii wszystkich przetworników DAC. Poprzeczkę powieszono więc wysoko.

Chord Electronics DAVE

Chord Electronics (nie mylić z The Chord Company, produkującym kable) został założony w 1989 roku przez Johna Franksa, który do dziś jest głównym projektantem i pomysłodawcą nowych urządzeń. Firma powstała w brytyjskim Kent i w trakcie jej rozwoju żaden z oddziałów nie został otwarty w jakimkolwiek innym miejscu. Do klientów Chorda należą między innymi Sony Music Studios w Nowym Jorku, EMI's Abbey Road Studios w Londynie, a także Sir Paul McCartney. Trudno o lepszą rekomendację dla produktów, które z uwagi na marketing oparty o wyśrubowaną do granic technologię można podejrzewać o przerost formy nad treścią. Nic podobnego.

W ofercie firmy znajdziemy urządzenia o masie dochodzącej do kilkudziesięciu kilogramów, jednak w ostatnich latach Chord Electronics przypominał o sobie głównie za sprawą niezwykle zaawansowanych technologicznie zminiaturyzowanych przetworników DAC, jak Hugo i Mojo. Najnowsze dziecko Chorda to znów powrót do wagi ciężkiej.

Chord Electronics DAVE

DAVE – akronim od Digital to Analog Veritas in Extremis – to, jak pisze producent, najbardziej zaawansowany pod względem technologicznym przetwornik C/A w historii marki. W przeciwieństwie do znacznej większości produktów, korzystających z wcześniej opracowanych układów (jak Burr Brown czy ESS Sabre), Chord Electronics opracowywał do swoich hi-endowych produktów autorskie oprogramowanie, sterujące FPGA (Field-Programmable Gate Array, dosłownie bezpośrednio programowalna macierz bramek). Układ, z jakiego korzysta DAVE, jest więc od początku do końca opracowany pod kątem tego jednego produktu. Możliwości, jakie posiada najnowsza płytka, mają 10-krotnie przekraczać parametry poprzednich urządzeń.

Sercem DAVE'a jest nowa, znacznie większa od standardowej, wersja LX75 układu FPGA, Spartan 6. Pozwoliło to na osiągnięcie ultraprecyzyjnej synchronizacji oraz rozdzielczości – jak zapewnia producent – niespotykanej do tej pory w żadnym dostępnym na rynku przetworniku C/A. Pod względem brzmienia ma się to objawiać w niezrównanym realizmie oraz muzykalności przekazu.

Chord Electronics DAVE

W kwestii wzornictwa Chord Electronics niezmiennie, konsekwentnie i odważnie kontynuuje ekstrawagancką politykę, produkując niezwykle starannie zaprojektowane, a jednocześnie nowoczesne i dopracowane urządzenia. Każdy szczegół, śrubka, wyfrezowanie są zaplanowane – i niezależnie od tego, czy ostateczny efekt podoba się, czy nie, to widać. Obudowę DAVE'a wykonano z aluminium stosowanego w lotnictwie – podobnie, jak np. w przypadku Definitive Technology Mythos ST-L. Centralne miejsce urządzenia zajmuje duży, okrągły wyświetlacz zamocowany pod niewielkim kątem. Znajdziemy na nim informacje o typie aktualnie wykorzystywanego wejścia, poziomie wzmocnienia, rodzaju sygnału, pozycji przełącznika fazy oraz – niezmiennie – nazwę urządzenia. Oprócz tego, możemy wybierać spośród czterech sposobów prezentacji wyświetlacza.

O jakości sygnału informuje również – co znamy już z poprzednich produktów Chord Electronics – kolor diody, których szereg umieszczono pod wyciętymi w obudowie otworami, ułożonymi w sinusoidę. Do bryły obudowy można przykręcić „kolumnowy” system mocujący, umożliwiający połączenie DAVE'a z innymi urządzeniami firmy, na kształt autorskiego rack'a.

Chord Electronics DAVE

Na tylnym panelu znajdziemy kompletny zestaw opcji połączeniowych, jakie mogą być potrzebne we współczesnym systemie audio. 2 wejścia optyczne, USB typu B z natywną obsługą DSD, 4 wejścia współosiowe w typie BNC oraz wejście AES/EBU. W zależności od rodzaju złącza, różne są możliwości jakości obsługiwanego sygnału: od 44kHz do 768kHz przy USB, a więc Quad DSD. W sekcji wyjściowej znajdziemy zestaw złącz RCA oraz zbalansowanych 2xRCA. Jako „extra” DAVE posiada również 2 koaksjalne wyjścia cyfrowe opisane jako „ultra-high-speed coax 768kHz dual-data mode”. Są one przystosowane do współpracy z przyszłymi urządzeniami Chord Electronics, o których dziś wiedzą tylko John Franks i jego współpracownicy.

Polski dystrybutor nie podał jeszcze ceny DAVE'a. Już dziś wiadomo jednak, że będzie to kilkadziesiąt tysięcy złotych.


Chord Electronics DAVE

   Tagi

Tematy pokrewne :

» Chord Hugo 2

Każdy, kto kiedykolwiek poszukiwał wzmacniacza słuchawkowego i przetwornika DAC w jednym, na pewno natknął się na model Hugo od brytyjskiego producenta Chord. Zaawansowana...

» Oppo HA-2SE

Oppo udoskonala znany i lubiany model przenośnego odtwarzacza HA-2. Nowość z dodanym do symbolu sufiksem SE, chociaż z zewnątrz nie różni się niczym od poprzednika, jest...

» Astell&Kern XB10

Astell&Kern poinformował o wprowadzeniu do sprzedaży nowego urządzenia. Producent znany z audiofilskich słuchawek i odtwarzaczy przenośnych pozostaje w...

» McIntosh MHA150

McIntosh wprowadził do oferty drugi w historii marki wzmacniacz słuchawkowy. Model MHA150, podobnie jak HiFiMAN EF100, jest urządzeniem hybrydowym. Oprócz sekcji...

» Arcam rHead

Brytyjski Arcam ogłosił wprowadzenie do oferty nowego wzmacniacza słuchawkowego, rHead. Nowy element rSeries łamie dotychczasową konwencję. Do tej pory wszystkie...

» PrimeSeat - streaming w jakości DSD

W ostatnich tygodniach sporo miejsca poświęciliśmy nowemu formatowi oferującemu dźwięk w wysokiej rozdzielczości, MQA. Wcześniej był czas na Tidala, pierwszą...

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież