Niektórzy użytkownicy z sentymentem wspominają stare dobre głośniki Jamo. Ten klasyk hi-fi z Danii, który przez dekady przechodził wzloty, upadki i kilka zmian właścicielskich, aktualnie zapowiada powrót na międzynarodowy rynek audio – i to już na najbliższych targach "High End" w czerwcu tego roku.

Początki i złota era marki
Marka Jamo została założona w 1968 roku w Danii przez dwóch szwagrów: stolarza Prebena Jacobsena i handlowca Juliusa Mortensena. Nazwa „Ja-Mo” pochodzi od pierwszych liter ich nazwisk. Od początku firma postawiła na skandynawski design (minimalizm, drewno, prostota), przystępne cenowo hi-fi i dobry dźwięk do domowego użytku.
W latach 80. i 90. Jamo była naprawdę dużym graczem. Stała się jednym z największych producentów kolumn w Europie, produkowała miliony głośników i rozwijała się bardzo szybko. W pewnym momencie była nawet liderem rynku w Europie. W tym okresie Jamo zdobyło reputację marki "rozsądnego hi-fi" – nie ultra-luksusowego, ale solidnego i dobrze brzmiącego.
Spadek i zmiany właścicielskie
Później przyszły trudniejsze czasy. Konkurencja z Azji, błędy strategiczne i przenoszenie produkcji oraz przejęcia przez różne grupy audio spowodowały spadek sprzedaży i popularności tej marki. Ostatecznie marka Jamo została włączona do większych struktur (m.in. związanych z Klipsch/Voxx), a jej pozycja na rynku trochę się rozmyła. W oczach wielu audiofilów Jamo stało się wtedy bardziej entry-level brandem niż czymś aspirującym do high-endu.
Odrodzenie
Od 2024–2026 Jamo zostało przejęte przez nowe podmioty: Cinemaster (dystrybucja audio) oraz Rayleigh Lab (R&D i produkcja) i ogłoszono plan restartu marki, który zakłada powrót do skandynawskiego designu, nowe konstrukcje od entry-level do high-end, nowy zespół projektowy z europejskimi designerami oraz produkcję zlokalizowaną zarówno w Danii, jak i w Chinach.
Do projektowania i produkcji nowych urządzeń zaangażowano międzynarodowy zespół doświadczonych specjalistów. Oprócz duńskiej agencji Harrit Sørensen, która współpracowała z Jamo już w latach 90., do tworzenia i rozwijania nowego Jamo przyczynić się mają znani projektanci, tacy jak Simon Matthews (wcześniej w Focal, Bowers & Wilkins i Naim Audio), Jamie Cobb z brytyjskiego studia ISO oraz Kim Michel, specjalizujący się w przemysłowym wzornictwie skandynawskim. Za wszystkim stoi Xiaodong Yang, prezes Cinemaster, który wcześniej ściśle współpracował z marką Jamo, dzięki czemu posiada dogłębną wiedzę na temat historii, wartości i filozofii firmy. Wszyscy twórcy nowego Jamo zdecydowanie podkreślają znaczenie duńskiego dziedzictwa w budowaniu nowej marki.
Oferta odrodzonej marki Jamo ma obejmować szeroką gamę produktów – od podstawowych do najwyższej klasy. Pierwsze nowe produkty mają być zaprezentowane na High End w Wiedniu w czerwcu 2026.
