Bi-amping - schemat podłączenia
 

Wzmacniacz można łączyć z kolumnami w zasadzie tylko na dwa sposoby. Ale jeśli dodamy jedną lub dwie końcówki mocy, możliwości mamy więcej. Przedstawię tutaj osiem sposobów łączenia wzmacniacza (wzmacniaczy) z kolumnami.

Schemat podłączenia typu bi-amping Autor: Stanisław Chrząszcz. Bi-amping. Jeżeli dysponujemy przedwzmacniaczem i dwoma końcówkami mocy, lub do naszego wzmacniacza zintegrowanego dokupimy dodatkowo samą końcówkę mocy (nasza integra powinna posiadać możliwość rozdzielenia przedwzmacniacza od końcówki, tzw. wyjście pre-out) będziemy mogli zasilać dwoma oddzielnymi przewodami głośniki - basowy i wysokotonowy z dwóch różnych końcówek mocy. Nie można użyć tzw. pętli magnetofonowej z tego względu, iż wyjście to nie jest regulowane. Połączenie możemy dokonać na dwa sposoby: "pionowo" i "poziomo". Połączenie "pionowe" oznacza, że każdy wzmacniacz obsługuje jedną kolumnę. Wymaga to jednak wejścia-wyjścia na końcówce mocy, lub specjalnie skonstruowanych interkonektów albo tzw. przejściówki. Połączenie "poziome" (na rysunku) oznacza, że jeden ze wzmacniaczy obsługuje głośniki nisko-średniotonowe w obu kolumnach, a drugi tylko wysokotonowe. Co uzyskujemy w zamian? - zwiększenie (podwojenie) mocy naszego zestawu, co przy mocnych kolumnach gra niebagatelną rolę, - zasilanie głośników średnio-niskotonowych oddzielnym wzmacniaczem, poprawia to dynamikę i bas, - zasilanie wysokich tonów oddzielnym wzmacniaczem - poprawie ulega tak stereofonia, jak dokładność i szczegółowość tych tonów, - możliwość stosowania różnych kabli. Przyjmuje się, że bi-amping "pionowy" daje lepszą stereofonię dzięki doskonałemu odseparowaniu kanałów, lecz przy głośnym słuchaniu muzyki mogą wystąpić zniekształcenia. Odmianą bi-ampingu "pionowego" jest układ : przedwzmacniacz i dwie końcówki mocy. Bardziej uniwersalny jest układ "poziomy" (rysunek obok). Ostatecznie wybór najlepszej konfiguracji zależy od Waszego sprzętu i gustu. Pamiętajmy o prawidłowym podłączeniu kabli, (plus do plusa, minus do minusa) by nie uległy uszkodzeniu kolumny lub wzmacniacz. Złączki na zaciskach kolumn muszą być ściągnięte! Wzmacniacze powinny posiadać jednakową sprawność - najlepiej żeby były to jednakowe modele jednego producenta. Szczególnie jest to ważne przy połączeniu "pionowym", ze względu na zasilanie każdej kolumny z innego wzmacniacza.   Jak to działa? Schemat zwrotnic Na rysunku pierwszym widzimy typowy schemat kolumny dwudrożnej. Obwód głośnika średnio-niskotonowego składa się z filtra dolnoprzepustowego, zrealizowanego na szeregowym elemencie indukcyjnym L (dławik) i kondensatorze C włączonym równolegle. Głośnik wysokotonowy zasilany jest sygnałem który został odfiltrowany przez elementy: rezystor R, kondensator C i dławik L. Wartość tych elementów jest tak dobrana, by podział częstotliwości następował w okolicach 4000 Hz (najczęściej). Obwody obu głośników są wyprowadzone na zewnątrz kolumny i tam zaciski są zwarte zworami Z. W takiej konfiguracji wystarczy jeden kabel zasilający.
Na rysunku drugim zwory są zdjęte. Głośnik wysokotonowy i niskotonowy mogą być zasilane oddzielnymi kablami. Kable te "spotykają się" przy wzmacniaczu, który w tym wypadku jest takim "gniazdkiem" zasilającym poszczególne głośniki. Podobnie skonstruowana jest kolumna trójdrożna. Te kolumny które mają tylko jedną parę wyjść, połączenie obwodów nisko i wysokotonowych mają zrealizowane wewnątrz kolumny.   Tak, czy nie? Melodika Purple Rain Wielu audiofilów czy melomanów twierdzi, że nie słyszy różnicy w połączeniach wielokablowych, są jednak tacy którzy z entuzjazmem odnoszą się do tego twierdząc, że tylko takie połączenie wydobyć może z muzyki o wiele więcej niuansów i smaczków tak miłych dla ucha słuchającego. Natomiast osobom zmartwionym brakiem we własnych kolumnach możliwości rozdzielenia głośników podam, że wielu znakomitych producentów kolumn programowo nie przewiduje możliwości ich rozdzielenia, widocznie nie bardzo wierząc w cudowne działanie bi - wiringu czy ampingu. Nawet jeśli mamy kolumny z możliwością podwójnego okablowania, pamiętajmy że nie jest ono obowiązkowe - to tylko nasz wybór i chęć eksperymentów. Tym wszystkim którzy mają możliwości, czas, chęć (i pieniądze) proponuję by osobiście przekonali się o wyższości takich czy innych połączeń.


RMS.PL to jeden z największych polskich technologicznych portali specjalistycznych o tematyce audio-video.

Portal jest prowadzony w całości przez pracowników sklep.RMS.pl
 
Początek strony