Ranking (test) przetworników C/A DAC
Autor: zespół RMS.pl

Wybierz inny produkt z testu zbiorczego

Pozostałe urządzenia użyte w teście

Dzisiejsze porówanie dedykujemy osobom zainteresowanym tematem przetworników DAC. Porównujemy do siebie kolumny, wzmacniacze, ale mało kto mierzy się z tematem porównywania DACów. Czyżby ten sam przedział cenowy nie wnosił żadnych różnic? Nic bardziej mylnego. Każdy, kto kiedykolwiek korzystał z przetworników C/A wie, jak bardzo potrafią wpłynąć na brzmienie. Ten wpływ opiszemy w poniższym teście kilku bardzo ciekawych urządzeń.

Na pierwszy ogień Japonia. Pioneer w ciągu ostatnich 2-3 lat niesamowicie się zmienia, zmienia oczywiście na plus, ponieważ każda ich kolejna nowość jest coraz lepsza. Zyskują nie tylko zestawy stereofoniczne ale i w amplitunerach kina domowego ich połaczenie z Onkyo bardzo dobrze na te dwie firmy wpłynęło. Gdy na rynku pojawił się Pioneer U-05 wszyscy przecierali oczy ze zdumienia. Tak audiofilskiej konstrukcji, z takimi parametrami trudno było dorównać. Rynek zareagował jednak bardzo szybko i Pioneer ma już kilku dobrych konkurentów. Zatem baczność – do porównania przystąp!

U-05 pozwala na odtwarzanie sygnałów PCM oraz plików DSD 2.8 MHz i 5.6 MHz. Dzięki funkcji Hi-Bit 32 możemy skalować 16- i 24-bitowe sygnały do jakości 32 bitów, podczas gdy częstotliwość zostanie podniesiona do 384 kHz. Kości Sabre ES9016 są aż dwie – na lewy i na prawy kanał osobna a co za tym idzie sprzęt jest w pełni symetryczny – takie pseudo dual mono w DACowym wykonaniu.

Pioneera z odtwarzaczem strumieniowym NAD'a łączymy kablem AES/EBU. To nowy cyfrowy standard przeznaczony do łączenia urządzeń klasy hi-end. Wyposażony w XLRy kabel z założenia ma zapewnić wyższą amplitudę sygnału dźwiękowego i być mniej podatny na zakłócenia.

 

Ranking (test) przetworników C/A DAC: Pioneer U-05


Jako pierwszego posłuchamy sobie utworu: AWOLNATION – Sail. Całość nagrania tego utworu naprzemiennie wykorzystuje lewy i prawy kanał kolumny. W naszym systemie po podpięciu tego przetwornika jako pierwsza zyskuje selektywność. Bardzo dobrze oddana jest również przestrzeń oraz dokładna lokalizacja źródeł pozornych. W utworze tym Pioneer tworzy również niesamowitą podstawę basową – przy tej muzyce – rasowy basowy potwór!

Kolejno słuchamy Mark Knopfler – Beryl, U2 – Where the streets have no name, Pink Floyd – Another Brick In The Wall. Żywy bas napędza każdy utwór, perkusja słyszalnie "rozstawiona", świetnie oddane rozmieszczenie poszczególnych elementów zestawu. Gitara rytmiczna dobrze "napowietrzona", nie ma ostrości, nie męczy ale gra dokładnie.

Na koniec muzyka klasyczna. W Sultans of swing Dire Straits bas znów napędza brzmienie. Bardzo przyjemne granie. Świetnie oddane efekty brzmieniowe gitary, reverb i pogłos. Jedyne do czego można byłoby się odrobinę przyczepić to fakt, że wokal mógłby być bardziej wyrazisty, delikatnie bardziej klarowny i wysunięty do przodu.

przetworniki c/a dac



Zgoła odmiennym tematem, jest posiadany przez U-05 wzmacniacz słuchawkowy. Ponieważ nie jest on przedmiotem zainteresowania w dzisiejszym teście opiszę go tylko pokrótce. 3 rodzaje wejść – XLR 4-pinowy, 2xXLR 3-pinowe i duży jack świadczą same przez się, że jest on również dedykowany audiofilskim słuchawkom klasy, jak np. HiFiMAN. Po lewej stronie od "dziurek" znajdziemy przełącznik GAIN (low, high) dla ustawienia zapotrzebowania prądu naszych słuchawek oraz wybór wyjścia. Charakter brzmienia wyjścia słuchawkowego analogiczny jak i DAC'a – opis kopiuj – wklej. Za wzmacniacz słuchawkowy Pioneer dostaje oczywiście dużego plusa. Myślę, że dzięki niemu w sporej mierze wzrosło zainteresowanie klientów tym produktem.

 



Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


RMS.PL to jeden z największych polskich technologicznych portali specjalistycznych o tematyce audio-video.

Portal jest prowadzony w całości przez pracowników sklep.RMS.pl
 
Początek strony