Mass Fidelity Core - test, recenzje, opinie
 

Kanadyjskie Mass Fidelity i ich głośnik Core próbują przekroczyć granice wyznaczane do tej pory dla głośników Bluetooth, oferując głośnik wystarczająco mobilny, głośny i uniwersalny, by zajść dalej, niż jakiekolwiek urządzenie tej klasy. Musisz usłyszeć Core'a, żeby w to uwierzyć. To jeden z najlepszych głośników, jakie możesz kupić, który może konkurować nawet z Sonosem i innymi rozwiązaniami multiroom audio – napisano w recenzji Digital Trends. Musicie przeczytać ciąg dalszy, żeby zrozumieć, dlaczego.

Mass Fidelity Core - test, recenzja, opinie

Pierwsza część tekstu, jak zwykło się robić w recenzjach, opisuje budowę prostopadłościennego Core'a oraz akcesoria dostarczone w pudełku. Informację tę wystarczająco wiele razy zamieszczaliśmy w poprzednich tekstach dotyczących kanadyjskiego produktu. Zwróćmy uwagę na to, o czym poprzednie teksty nie wspominały.

Core używa technologii Wave Field Synthesis (WFS), która od końca lat 80 była używana na stadionach, portach lotniczych oraz innych dużych przestrzeniach, jednak do tej pory była zbyt kosztowna, by zastosować ją w tak małych formach. WFS to sekret stojący za „akustyczną holografią”, którą Mass Fidelity firmuje swój głośnik. (…)

Część audiofilów może zżymać się na Bluetooth, ale założyciel firmy, Ben Webster, zdecydowanie broni tego wyboru mówiąc, że Core przetwarza sygnał Bluetooth, jak żadne inne urządzenie. Konwersja cyfrowo-analogowa ma miejsce w sekcji wyjściowej wzmacniacza i wędruje wprost do głośnika tak, że „żaden śmieć się nie przeciśnie”. Intencją jest zminimalizowanie okazji do zakłóceń w domenie analogowej, dzięki użyciu całkowicie cyfrowej ścieżki sygnałowej.
Mass Fidelity Core – jedyny na świecie głośnik Bluetooth, który zebrał 1.5 miliona dolarów!

Należy przy tym pamiętać, że Bluetooth – choć jest bez wątpienia podstawową funkcją Core'a, nie jest jedyną. Oprócz tego urządzenie jest wyposażone w wejścia optyczne i AUX 3,5mm, wyjście subwooferowe oraz port USB do ładowania urządzeń przenośnych. Znajdziemy w nim również wejście sterujące, przeznaczone do domowych systemów automatyzacji.

Ciekawostką jest fakt, że producent przygotował specjalną listę utworów sugerowanych do odsłuchu, charakteryzujących się dobrą separacją kanałów stereo, które zapewnią „osiągnięcie pełnego doświadczenia holograficzności dźwięku”. W jej skład wchodzą takie utwory, jak Money Pink Floyd czy Norwegian Wood Beatlesów. Dostępna jest również dedykowana playlista na Spotify, zawierająca utwory takich artystów, jak Adele, Andrea Bocelli, Mos Def, Michael Buble, Bob Dylan czy Led Zeppelin. Autorzy recenzji korzystali z nich jako punktów odniesienia, lecz – oczywiście – słuchali również innych ścieżek. Głównym celem testu brzmienia było sprawdzenie prawdziwości podstawowej cechy Core'a, zachwalanej przez producenta – wyeliminowaniu „sweet spotu”, czyli punktu, w którym muzyka ma brzmieć najlepiej na rzecz jednakowego, holograficznego pola dźwięku. Produkt został określony jednym z najbardziej spójnych głośników, jakie testowaliśmy od długiego czasu.
Mass Fidelity Core - test, recenzja, opinie

Pojedyncze głośniki – Bluetooth i inne – generalnie różnią się możliwościami „zabrzmienia”, jak prawdziwa separacja stereo. Core jest w stanie sprawić, że poczujemy, jakby tak było w rzeczywistości. W Hello Adele można było odnieść wrażenie, jakby jej wokal unosił się ponad nami, przechodząc przez środek pomieszczenia. Skyfall zabrzmiało przerażająco, zaś Rolling in the Deep bardzo głęboko, dzięki mocnemu basowi, wydobywającemu się z Core'a.

Przechodząc po pokoju, mogliśmy odczuć tę samą czystość brzmienia i poziom głośności w każdym jego punkcie, nie zauważając nigdy utraty rezonansu lub źródła dźwięku. Było tak niezależni od utworu, jaki graliśmy. November Rain Gunsów zabrzmiał bardzo żywo, szczególnie w orkiestrowym wstępie. Can't Feel My Face The Weeknd również zwracało uwagę głębią, której nie dało się dostrzec przy innych głośnikach tej wielkości, grających z podobną głośnością. Z kolei słuchanie Bohemian Rhapsody Queen, w jej całej zmienności, było prawdziwą radością, szczególnie jeśli robiliśmy chórki w tym samym pomieszczeniu.
Mass Fidelity Core - test, recenzja, opinie

Recenzenci zwrócili uwagę, że płynność brzmienia Core'a nie zniknęła w trybie multiroom. Przechodzenie z jednego pokoju do drugiego nie mąciło gładkości dźwięku. Co ważne, urządzenie świetnie sprawdziło się jako soundbar.

Byliśmy zaskoczeni, jak bogate było to brzmienie, szczególnie przy widowiskach sportowych. Mecz hokejowy przyniósł nam mnóstwo niuansów, jak skrzypienie łyżew po lodzie czy różnorodne odgłosy kijów. W koszykówce usłyszeliśmy piski trampek, trzask obręczy, a nawet dziwny skowyt faulowanego zawodnika...
Mass Fidelity Core - test, recenzja, opinie

Nie da się ukryć, że dużą barierą dla wielu potencjalnych konsumentów jest cena Core'a, która – utrzymując się na poziomie niemal 2,5 tysiąca złotych – wydaje się zbyt duża, jak na głośnik Bluetooth. Takie recenzje, jak Digital Trends pokazują jednak, że taka ocena może być nieco przedwczesna. Autorzy stwierdzają jednoznacznie, że nie jest to głośnik, który dobrze sobie radzi z jednym rodzajem muzyki; radzi sobie dobrze ze wszystkimi, traktując niuanse brzmieniowe w sposób, do jakiego nie przywykliśmy w urządzeniach tej wielkości. Ważna jest również uniwersalność. Nieczęsto głośnik Bluetooth może z powodzeniem dzaiałać jak dobrej klasy soundbar – do tego z wyjściem na subwoofer. (…)

Jeżeli przestrzeń jest kluczowa, Core jest bezkonkurencyjny. Może być to najlepszy głośnik, jaki kiedykolwiek słyszeliście.
Cena i specyfikacja Mass Fidelity Core w sklep.RMS.pl
Pełen tekst recenzji w portalu Digital Trends

Mass Fidelity Core - test, recenzja, opinie


RMS.PL to jeden z największych polskich technologicznych portali specjalistycznych o tematyce audio-video.

Portal jest prowadzony w całości przez pracowników sklep.RMS.pl
 
Początek strony